Kserostomia. Kserostomia to schodzenie które może występować indywidualnie lub może być objawem innej już trwającej choroby np. zespołu Sjorgena lub też przyjmowanych leków. Czym objawia się kserostomia: to zbyt małe lub brak wydzielania śliny. Ślina (łac. saliva) to fizjologiczny płyn, produkowany przez gruczoły ślinowe (ślinianki). Ślina pełni wiele ważnych funkcji w naszej jamie ustnej ale również dla całego naszego organizmu, których na co dzień nie doceniamy. Takie jak: zwilżanie jamy ustnej, umożliwiając artykulację, trawienie, połykanie po percepcja bodźców smakowych, temperatury i dotyku. Zawiera wiele substancji mających ściśle określone działanie nie tylko to ogólnie wszystkim znane czyli wstępny rozkład pokarmu czasem nazywane wstępnym trawieniem.
Inną ważną funkcją jest funkcja ochronna. Dzięki zawartości dużej ilości wody oraz mucyn ułatwia zlepianie pokarmu i formowanie kęsa pokarmowego, nadaje mu śliskości oraz ułatwia połykanie. Dodatkowo, nawilżając śluzówki, chroni je przed mikrouszkodzeniami wywołanymi przez suche i twarde pokarmy. Poza tym płucze przestrzenie okołozębowe, ułatwiając pozbywanie się resztek pokarmowych. Jej funkcja buforująca jest możliwa dzięki wysokiej zawartości buforów dwuwęglanowych, fosforowych oraz amoniaku (powstającego z mocznika) w ślinie, stabilizując obniżane przez kwasy cukrowe (powstające ze spożywanych cukrów) pH, co chroni szkliwo i wzmacnia przeciwbakteryjną rolę śliny. Dzięki temu, że ślina zawiera fluorki, wapń i fosforany, pełni ona również przez cały czas funkcję remineralizującą szkliwo, stabilizując zawarte w nim kryształy hydroksyapatytu. W kontekście próchnicy, ślina przemywa nam zęby wypukuje resztki pokarmowe. Bez śliny pozostawały by one w większej ilości i oklejały nasze zęby po każdym posiłku powodując stanowiąc idealna pożywkę dla różnych bakterii nie tylko tych odpowiedzialnych za próchnicę. Ponadto ślina ma właściwości antybakteryjne a próchnica to bakterie.
Ze względu na to, że to jama ustna stanowi pierwszy mur obronny przed wnikającymi do naszego organizmu bakteriami – z otoczenia oraz spożywanego pokarmu – ślina zawiera cały arsenał substancji hamujących metabolizm albo niszczących ścianę bakteryjną. Zawartość przeciwciał ułatwia dodatkowo rozpoznawanie i wiązanie patogenów w jamie ustnej. Ślina wykazuje również bufor zasadowo-kwasowy przez co reguluje pH w jamie ustnej ( neutralizuje kwasowość sprzyjającą rozwojowi infekcji do bezpiecznego dla nas zasadowego środowiska.) Zęby są narażone na działanie składników pożywienia, które wykazują niższe pH niż ślina, a po ich spożyciu może dojść do erozji szkliwa. Z pomocą nadchodzą bufory takie jak wodorowęglanowy, które utrzymują stężenie śliny spoczynkowej między 5,7 a 6,2. Kiedy dochodzi do stymulacji gruczołów ślinowych pH wzrasta w wyniku wzrostu stężenia jonów wodorowęglanowych, co chroni przed próchnicą. Bufory śliny biorą udział w zobojętnianiu kwasów obecnych w płytce nazębnej, dzięki temu eliminowane są bakterie wymagające niskiego pH do przeżycia.
Zła higiena. Zła nie znaczy że się nie staramy, myjemy za krótko albo że nie myjemy zębów 2 razy dziennie. Częściej chodzi o niewłaściwe nawyki higieniczne, nieprawidłowe techniki szczotkowania albo źle dobrane produkty do higieny, w stosunku do prowadzonego stylu życia i pracy. Zalegające pokarmy, zbyt długi czas pomiędzy szczotkowaniem a spożywanymi posiłkami czy zalegająca płytka nazębna, która jest notabene konsekwencja tych pierwszych.
Dieta bogata w cukry Szczególnie w cukry proste, ale w tej grupie znajdują się również pozostałe węglowodany. To one stanowią idealna pożywkę dla bakterii próchniczotwórych. Próchnica jest chorobą zakaźną, która powstaje w wyniku działania bakterii znajdujących się w płytce nazębnej. Bakterie te przetwarzają cukry i węglowodany znajdujące się w pożywieniu na kwas, który niszczy szkliwo zębów.
Kiedy spożywamy produkty zawierające cukier, bakterie w jamie ustnej zaczynają przetwarzać cukier na kwas już po kilku minutach. Kwas ten jest w stanie niszczyć szkliwo zębów przez około 20 minut po spożyciu cukru. Jeśli spożywamy słodycze lub napoje gazowane przez cały dzień, szkliwo zębów jest narażone na stały atak kwasów, co prowadzi do powstawania ubytków i ostatecznie do rozwoju próchnicy. Dlatego z punktu widzenia rozwoju próchnicy lepiej jest zjeść jednorazowo większa porcję takiego posiłku i umyć po niej zęby niż podjadać po kawałku przez cały dzień.
Brak nitkowania Zęby oprócz mycia należy jeszcze nitkować niezbędne min to raz dziennie optymalnie po każdym posiłku. Pamiętajmy że nawet najlepsze szczotkowanie nie wyczyści nam powierzchni międzyzębowych – czyli na styku jednego i drugiego zęba. To tam u dorosłych i dzieci najczęściej zaczyna rozwijać się próchnica. Adhezja czyli przylepianie się płytki nazębnej jest szczególnie widoczne w tych miejscach, gdzie dotrzeć może tylko nić. Im bardziej elastyczna i miękka tym lepiej dla dziąseł i skuteczności zabiegu. Jeżeli udałoby się w te miejsca jednocześnie zaaplikować substancje wspomagająca jak naturalne olejki antyseptyczne czy fluorek w mikro dawce to nie mamy się czego obawiać. A dziś nie stanowi to już żadnego wyzwania : jak to zrobić – prosto np. Nici ILO – spełniają dokładnie taką funkcję.
Bakterie To oczywisty główny sprawca próchnicy. Bez bakterii niezależnie od innych czynników próchnica nigdy by się nie rozwinęła. Dlatego właśnie próchnica jest choroba zakaźna i te bakterie swobodnie przechodzą z jednego członka rodziny na drugiego. O czym już mało się mówi i nie pamiętamy o tym. I tu nasza nawet najlepsza higiena nie wiele pomoże ( co najwyżej wydłuży czas zasiedlenia poprzez wasze staranne szczotkowanie) jeżeli wymieniamy pocałunki z dziećmi, innymi członkami rodziny, który mniej przykładają uwagę do tego aspektu higieny lub gdy nawet nasze szczoteczki wkładane są do jednego pojemnika lub po prostu stoją koło siebie w łazience na półeczce całymi dniami. To idealne momenty na to aby bakterie swobodnie powędrowały do sąsiada aby podczas kolejnego mycia zasiedlić również jego organizm. Na higienie innych mamy ograniczony wpływ ale własne szczoteczki możemy chronić dzięki tej samej rewelacyjnej technologi która zastosowano w szczoteczkach iko czyli nakładce IRO….. Nakładce zabezpieczającej twoja szczoteczkę kiedy odpoczywa przed zakażona sąsiednia np. twojej pociechy u której próchnica już szaleje.
Niskie PH w ustach. Najczęściej wynikających ze złej diety ale również często w zaburzeń układu hormonalnego. Osoby z refluksem, czy często wymijające z różnych przyczyn (np. bulimia, ciąża, alkoholizm) są bardziej narażone na rozwój próchnicy. Niskie ph to idealne środowisko dla bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy plus za takim kwasowym odczynie szkliwo zębów robi się bardziej „miękkie” (czyli następuje jego determinacja) a więc i bardziej podatne na działanie bakterii.